Bazylia i pesto bazyliowe, czyli pesto genovese
Bazylia i pesto bazyliowe, czyli pesto genovese

 

Bazylia i pesto bazyliowe, czyli pesto genovese

 

Suszona bazylia jest obowiązkową pozycja wśród moich przypraw, jednak tego lata zupełnie niechcący odkryłam świeżą bazylię.

Kupiłam sadzonkę do ogrodu, żeby posadzić ją między pomidorami (podobno poprawia ich smak), a z pierwszym kęsem kanapki posypanej świeżą bazylią przeniosłam się mentalnie prosto nad Morze Śródziemne. Uświadomiłam sobie, że to czym tam przesycone było powietrze i specyficzny zapach, który ciągle towarzyszył jedzeniu to właśnie bazylia. Od tej pory niemalże maniakalnie serwujemy sobie śniadania z dodatkiem bazylii i odtwarzamy wakacyjny błogostan ze starych, dobrych czasów, kiedy jeszcze bez problemów i bez maseczek można było podróżować po Europie.

Naszym numerem 1 jest kanapka z dodatkiem szynki parmeńskiej, sera koziego, pomidorów i oczywiście bazylii. To naprawdę dobrze smakuje.

Sama bazylia znana była ze swoich właściwości leczniczych już w starożytności. Stosowano ją do kąpieli odświeżających, jako środek pobudzający wytwarzanie soków żołądkowych, w schorzeniach wątroby, nerek, a także w stanach zapalnych jamy ustnej i gardła. Obecnie w lecznictwie ma niewielkie zastosowanie w schorzeniach układu pokarmowego i zewnętrznie – na trudno-gojące się rany.

Bazylia głównie jest stosowana jako przyprawa, ze względu na swój wyjątkowy aromat. Najczęściej jest łączona z pomidorami, serami, ponieważ nadaje im wykwintne „wykończenie”. Oprócz tego stosowana jest do zup, sosów, zapraw, marynat a nawet likierów i domowych nalewek. Liście bazylii zalane octem winnym, po tygodniu utworzą znakomitą przyprawę, która nada charakteru mdłym sosom, zwłaszcza białym.

Jeżeli chcecie zachować ten specyficzny bukiet zapachowo - smakowy świeżej bazylii – wrzućcie jej listki i kwiaty do zamrażalnika. Bazylię również się suszy, ale to zmienia jej aromat.

Jeśli macie więcej świeżej bazylii to przedstawiam Wam przepis na pesto bazyliowe (pesto genovese), które jest świetne do makaronów.

Składniki:

80 g świeżych liści bazylii

80g sera parmezan (może być grana padano lub pecorino – ważne, żeby był twardy)

30g orzeszków pinii podprażonych na patelni (można je zastąpić orzechami nerkowca, migdałami pestkami dynii lub słonecznika, ale wówczas odrobinę zmieni się smak pesto)

1- 2 małe ząbki czosnku

150g oliwy extra virgin

pół łyżeczki soli

świeżo zmielony pieprz do smaku.

Ser zetrzeć na tarce (drobno), następnie wszystkie składniki zblendować lub tak jak to tradycyjnie robiono we Włoszech - utrzeć w moździerzu.

Posiadacze thermomixa mogą to zrobić w ten sposób:

  • w suchym naczyniu rozdrobnić pokrojony w 3 cm kawałki ser – 15s / obr. 10

  • dodać pozostałe składniki i rozdrobnić – 20s / obr. 7

Pesto przełożyć do słoika i przechowywać do 10 dni w lodówce lub podzielić na porcje i zamrozić.

 

 

 

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl